dziwny wypadek na …

Wczoraj byłam na kolejnym spotkaniu z cyklu strzał w dziesiątkę. I po tym spotkaniu rozmawiałam z osobami, które będą się angażować w animacje społeczne i tworzenie interwencji kryzysowej. Projekt jest mega wypasiony, będziemy zaczynać od grudnia. Takim małym intro wprowadzającym aby móc skorzystać z symboliki grudnia i w sposób delikatny zaistnieć świecie. Jednak nie o tym…

Mój czas 7 miesięcy spotykania się w strzale w dziesiątkę zaowocował nową znajomością. I tu baza dylematów, bo ją lubię i jest dla mnie wartością samą w sobie jednak pojawia się ale…

A jak wiadomo jak pojawia się ale – to jest nie dobrze…

Wczoraj po spotkaniu poszłyśmy do mnie i te znaczące, które cały czas mówi mi jak bardzo się różnimy. Oto przykłady.

61585_160776747269589_296790_n

Kocham te obraz bezwzględnie 🙂 Nie tyle jest super kreska i kolorystyka, światło i te pe i te de. Ma jeszcze mocną symbolikę.

Kobieta zrzucająca symbolikę świętości, ułudy. Po prostu mówi „Pieprzyć, to – już nie chcę. Chcę być sobą, tak jaka jestem. Jestem piękna sama w sobie a nie dlatego, że ktoś dorobił do mnie jakąś ideologię”. Ciekawe czy kiedyś będę wstanie wyrwać się z sideł społecznych szablonów.

Pokazałam ten obraz Kasi i …

Usłyszałam, że jest okropny, bo ona się rozbiera. Więc ja je mówię. Kasiu zobacz – ona zrzuca szatę, która nie jest suknią tylko szatą w którą przywdziewa się sztuczną doskonałość. Odrzuca sztuczny symbol skrzydeł.

– Jest jakoś powiązana.

– Kasiu, te sznurki, są właśnie od sztucznych skrzydeł a po za tym ona schodzi z kolumny.

– Ale jest prawie naga!

– I o to chodzi aby nie przypierać postawy kogoś innego, kogoś kim się nie jest. Zakładanie sztucznej świętości, takie pseudo chrześcijaństwo a Bóg jest sztuczką nogą.

Aby dopełnić jej przerażania pokazałam obraz Beksińskiego

431479_1301187099_large

Komentując kwit esencja pragnień każdego człowieka – taka miłość po grób i jeszcze dalej. Pragnienie każdego człowieka aby kochać na zawsze i być kochanym na zawsze.

Jej wyraz twarzy wyraził przerażenie – jest obrzydliwy powiedział a po za tym popełnił on samobójstwo.

– Nie Kasiu, został zamordowany, a nawet jeśli by popełnił samobójstwo to co?

– Przedstawia śmierć i obrzydliwy widok ludzi.

– Skąd wiesz, że ten obraz nie jest nas prawdziwy? Nie mamy pewności, że to co widzimy jest prawdą. Ty jako chrześcijanka powinnaś to wiedzieć. Zresztą wielu świętych mówi o obrzydliwości naszej.

Zmieniła temat na zaburzenie osobowości.

ehhhhhh…

Nie jestem pewna, co do jakości naszej znajomości.

Reklamy