dziś ekshibicjonistyczne …

Moje emocje dziś sięgają zenitu… I tak zwana hiperbola wQrwienia się wykrzywiła maksymalnie i przypomina parabole. Więc tylko dwa utwory. Pierwszy wyrażający co czuję a drugi który powinnam codziennie rano sobie powtarzać.

Gdzieś na dnie
Taki jak ty
Rozdarty, słaby, złamany, zły
Zaszczuty w świecie paranoi i strachu
Ambicji, honoru i walki

Czuję się odarty z uczuć
Z moich myśli, zgwałcony
Mentalnie poniżony
Oszukany przez tych, którym
Swoje życie oddałem i ślepo ufałem
Przez wszystkich moich ludzi, których tak bardzo kochałem

Przed nikim czoła nie chylę
Odrzucam te chwile
I wszystkie słowa, którymi
Złamali, opętali
Odrzucam Boga, dogmaty, świętości, herezje
Odrzucam pustą poezję
Wszystkie ich oczy puste

Ich nigdy, nigdy nie było
Nigdy nie było, nigdy nie było
Miłości nigdy nie było
I ciebie nigdy nie było
Miłości nigdy nie było
Nas nie było

Ich nigdy nie było

Tu gdzie jestem już nikogo nie ma
Tak jak kiedyś powiedziałeś zostałem sam
Chcesz wiedzieć jak jest?
Tu gdzie jestem już nikogo nie ma

Ich nigdy nie było

Nie ma mnie dla waszych państw, systemów, korporacji, granic, religii, podziałów, pogardy, wyzysku, kłamstw. Dla was nigdy się nie narodziłem , nie byłem, nie żyłem. Z miejsca, w którym już nikogo nie ma.
NUERHA.
Ich nigdy nie było…

Głupoto, głupoto nie od dzisiaj cię znam
rządzisz światem i ludźmi niepodzielnie jak pan
kretyni i osły znam ich więcej jak stu
teraz nie chcę ich widzieć ani słuchać ich słów

Znałam głupców zwycięskich dla nich świat jest jak dom
mają wszystko co zechcą żyją wszędzie gdzie chcą
może przy nich jest racja w końcu żyje się raz
a więc prośmy o sukces i sięgajmy do gwiazd

Znałam głupców przegranych którzy wielbią swój błąd
dla nich radość jest grzechem ich pałacem jest kąt
niepowodzeń medale ozdabiają ich pierś
niosą klęski posłanie niby prorok lub wieszcz

Kulturalni kretyni toną w rzece swych słów
gdy na wszystko masz nazwę jesteś cały i zdrów
precyzyjnie określą każdy odcień i stan
znajdą piękno i wartość twoich cierpień i ran

Więc co jest mądrością co jest życiem bez wad
jeśli mnie o to pytasz próżno tracisz swój czas
(żyj jak musisz i możesz i nie marnuj swych sił
rób co robisz najlepiej reszta marna jak pył)

Reklamy