motywacyjne

Ostatnio jakoś mało motywacyjne na moim blogu, a bardziej prowokacyjnie …

Więc postanowiłam się troszeczkę zrehabilitować. Jednak nie do końca. Osoba jaką zobaczycie jest kontrowersyjna.

Przyszedł na świat w pozycji jakiej się ma tylko dwa skrajne wyjścia – sukces lub mega porażka. Czas jaki jest obecnie jest czasem błogosławieństw, gdyż można osiągnąć wszystko. Z naciskiem na wszytko, tylko trzeba bardzo mocno chcieć i nauczyć się żyć przezwyciężając swoje największe lęki. Nick Vujicic, (ur. 4 grudnia 1982 w Brisbane – australijski kaznodzieja i mówca motywacyjny pochodzenia serbskiego urodzony z rzadką chorobą znaną jako zespół tetra-amelia, czyli całkowitym wrodzonym brakiem kończyn). Miał wszytko na „wierzchu” jeśli chodzi o nie akceptowalność społeczną, co prowadzi do kolejnych lęków.

Brak kończyn, jest rzucającym się w oczy powodem dla którego zostaniemy wykluczeni ze społeczeństwa, gdyby urodził się przed II wojną światową został by zwyczajnie zabity. Nie miał by szans, na cokolwiek. I tu mamy wielkie błogosławieństwo urodzenia się w odpowiednim czasie. Kolejne to rodzina, która zaakceptowała i pokochała. Dała wsparcie oraz kultura, która nauczyła się chronić takie osoby.

I ktoś może powiedzieć i co w tym takiego nie zwykłego? Dziś wielu niepełnosprawnych ma lepiej od zwykłych ludzi. Jednak nikt by nie chciał być na jego miejscu!!!

Motywujące jest to, że jak zaakceptujesz siebie i pokochasz zdobędziesz wszystko 🙂

wywiad z Nickem oraz przecudny film Cyrk motyli.

Trochę ten film mi przypomina słowa już nieżyjącego o. Czesława Chabielskiego SJ – nie mów, że kochasz siebie, ty siebie polub i zajdź swój charyzmat a będziesz w tym dobry. Jeśli twym charyzmatem jest pieczenie pączków, to będziesz piec najlepsze na świecie.

Więc po lubmy siebie a reszta będzie nam dana 🙂

wywiad

Film

7292037.3

Reklamy

16 komentarzy Dodaj własny

  1. Że przed drugą wojną światową zostałby zabity… To się tyczy chyba tylko Niemiec. No może jeszcze kilku innych, odrobinę bardziej ortodoksyjnych krajów.
    A Vujicic moim zdaniem został wyhodowany przez którąś organizację chrześcijańską jako kaznodzieja idealny.

    1. KBG pisze:

      Wariat jesteś ;P wyhodowany jak roślinka ??? 😛
      Liczy się to jak zmienił perspektywę.

      1. Raczej jak piesek – sznaucerek, grzywacz chiński, baset czy inna rasa, która wydaje się kaleka. A tak na poważnie, to szacun dla niego za siłę woli.

      2. KBG pisze:

        dokłądnie duży szacun 🙂

    2. ana pisze:

      Nicka poznałam kilka lat temu przez jakiś materiał, bodajże na yt. W życiu nie powiedziałabym, że to propagandysta religijny. Ale czytałam o nim po angielsku. Dopiero od roku – dwóch słyszę po polsku, że to twór chrześcijański… skróty myślowe są bardzo trendi, widzę 🙂

  2. nobody pisze:

    Nie wypowiem się, bo mam skrajnie radykalne poglądy na powyższy temat, choć gratuluję odwagi i wytrwałości panu P.
    Widzisz źle- zmień perspektywę.Wystarczy zawisnąć na gałęzi głową w dół. 😉

    1. KBG pisze:

      a odnosisz się do jego wiary??? nie wiem, on protestant – ja nic nie wiem… Chodzi i o zmianę perspektywy.

      😀 słyszałam, że nietoperki są w modzie 🙂

  3. nobody pisze:

    A, zapomniałam dodać, bo to dosyć istotne.
    Ilość upadków, niepodważalnie stanowi o dysfunkcji pewnych, kiedyś głęboko zakorzenionych odruchów. Nie polecam praktykować, ani nawet próbować. 😉

    1. KBG pisze:

      nie podważalny też fakt jest taki, że przy upadkach wydzila się dodatkowa ilość endorfin a wiec polecam 😉

      1. nobody pisze:

        Adrenalina! to mnie kręci! 😉
        Co prawda z pozostałości schodów fabrycznych, leci się na nogi, ale warte ryzyka.;)

      2. KBG pisze:

        Zgadzam się Adrenalina dla wszystkich !!!

      3. nobody pisze:

        Byle by nikogo nie poniosło, bo lubię swoje szalone, surrealistyczne sny. 😉

  4. ugoldenbrown pisze:

    On jest wyjątkowy, bardzo silny wewnętrznie i odporny na przeciwności losu. Każdy inny na jego miejscu załamałby się, a on to jednak urodzony optymista.

    1. KBG pisze:

      no wiesz, kilka razy próbował popełnić samobójstwo … jednak w końcu odnalazł optymizm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s