po Toruniu …

Szkolenie zakończone, głowa pełna pomysłów. Przede wszystkim głębokich przemyśleń. Stoją na rynku wpatruje się w koziołki i tak sobie myślę. No atrakcja to, żadna. W każdym mieście na ryku coś skacze lub trąbi o godzinie 12.00. Urodą to one też nie grzeszą i krewkie też nie są. No cóż. Zamiast rozważyć to co ważne. Skupiam na tym co nie ważne. I tak w zasadzie lepiej, niż miałabym skupiać się na tym nad czym nie mam wpływu.

I tak przypomniała mi się Gandhi

„Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie.”

„Cokolwiek zrobisz, będzie nieznaczące, lecz jest bardzo ważne, byś to zrobił.”

„Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa.”

„Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz.”

„Nie ma drogi do pokoju. To pokój jest drogą.”

Tak z drogi przemyśleń …

gandhi

Reklamy