masz problem z seksualnością …

Chciała napisać ma Michael ‚u Jackson’e dziś są Jego urodziny-. miałby 55 lat.  Miło być śmiesznie, bo wspomnienia z 1982 i jego album Thriller oraz album Bad 1987 – więc tylko Smooth Criminal

Granice mojej seksualności są integralną części mnie. I nie pozwolę tego łamać. Osoby, które pracują z osobami po gwałcie. Przy okazji ochrony dzieci i dzieciństwa został mocno podkreślony ekstrakt soft gwałtu – nazywanego także molestowaniem.

Myślę, ze warto wymienić choć część naruszania granic – – tak zwana próba wejścia w relację intymną z kobietą czy z dzieckiem

  • podczas miłej i sympatycznej rozmowy pojawia się nie wiadomo dlaczego opis podkreślający seksualność kobiet
  • pokazywanie zdjęć z aktami i pornografią
  • puszczanie filmów pornograficznych, czy erotycznych
  • opowiadania erotyczne czy pornograficzne
  • pokazywanie zabawek erotycznych
  • wmawianie problemu i próba go uleczenia

Nie mówię tu o stacjach intymnych GDZIE NA DANĄ SYTUACJE WYRAŻAJĄ ZGODĘ OBIE STRONY I OBIE STRONY SA ŚWIADOME TEGO CO SIĘ DZIEJE. Mówię o sytuacji do której jesteśmy najpierw zachęcani a potem zmuszani. O sytuacji a która nie wyraża zgody.

Wraz z rozwojem psychologii do obiegowego życia zaczęły przenikać treści z terapii. Jeśli osoba nie wyraża zgody na wejście w jakąś relacje intymną jest oskarżana o złe podejście do seksu (tu kobiety, które nie chcą być w kieracie jakiejkolwiek religii słyszą, że są pod wpływem kościoła i inne – manipulacja i to do tego emocjonalna), problemu z seksem. Jest to, tak zwana próba zmuszenia do przeciwstawienia się tej sytuacji, treści. Chęć aby ta osoba zaprzeczyła i uległa wpływowi, bo przecież seks jest naturalny i potrzebny w rozwoju człowieka.

Dziś wiemy, że treści te mają za zadnie podporządkowanie drugiej osoby (dzięki tym złym feministką wiemy też że dotyczy to mężczyzn choć w znacząco mniejszym procencie) oraz zachowania status quo napastnika.

Moje ciało jest moim ciałem i nie pozwolę na manipulowanie nim. Moje granice są moimi granicami, i to ja pozwala ma ich przekroczenie. I nawet jeśli jakiemuś kolesiowi, który jest ostro uduchowiony i rozwinięty wydaje się, podkreślam WYDAJE MU SIĘ, że zjadł wszystkie rozumu i jego filozofia na życie jest dobra – to mu się tylko wydaje. Już Spinoza a było to w wieku XVII powiedział, że to co jest dobre dla jednej osoby nie jest dobre dla drugiej. Więc jeśli nie szanujesz granic, bo sam ich nie masz, to nie gwałć.

 

 

Reklamy